Historia przedwojennej kawiarni w Gdańsku Café Bischofshöhe

Podczas II wojny światowej Gdańsk doznał zniszczeń na dużą skalę. Uszkodzonych zostało wiele zabytkowych budynków. Wśród nich znalazły się popularne muzea, hotele i restauracje. Jedną z nich była lokalna kawiarnia Café Bischofshöhe, jak podaje strona gdansk1.one. W tym artykule opowiemy więcej o historii tego lokalu. 

Założenie 

Café Bischofshöhe została założona w latach 60. XIX wieku. W tamtych czasach był to najwyższy budynek w Gdańsku, który mógł pomieścić nawet 600 osób. Roztaczał się z niego piękny widok na malownicze miasto. Kawiarnia otoczona była ogrodem, co dodawało temu miejscu jeszcze więcej uroku. Początkowo Café Bischofshöhe posiadała również restaurację i klub taneczny, który był uważany za jedno z najlepszych miejsc do tańca w Gdańsku. 

W 1910 roku właścicielem Café Bischofshöhe został Franciszek Oliński. W tym czasie w kawiarni zaczęto organizować nie tylko potańcówki i bale, ale także inne wydarzenia kulturalne. W latach 30. działacze gdańskiej społeczności polskiej organizowali tu również spotkania, bale charytatywne, zbiórki pieniędzy i obchody świąt narodowych.

Dalsze losy kawiarni

Lubili się tu spotykać przedstawiciele Partii socjaldemokratycznej, niemieccy aktywiści i inni. Znani pisarze, artyści, muzycy i filozofowie również przychodzili tutaj, aby znaleźć inspirację i komunikować się z ludźmi o podobnych poglądach. Było to miejsce, w którym zawsze toczyły się ożywione dyskusje na różne tematy, od polityki po literaturę. Odwiedzali ją również wojskowi, ponieważ znajdowała się w dzielnicy wojskowej. Kawiarnia była miejscem mocy dla wielu znanych polskich postaci. Brunon Zwarra lubił odwiedzać to miejsce i w szczególny sposób opisywał je w swoich utworach. 

Miejsce to przeszło wiele ciężkich doświadczeń. Kawiarnia była kilkukrotnie atakowana przez bojówkarzy, na ścianach malowano obraźliwe hasła, a wnętrze było niszczone. Wielokrotnie atakowany był również właściciel, Franciszek Oliński. W październiku 1936 roku gdańska policja wtargnęła do Café Bischofshöhe i aresztowała 74 działaczy i polityków partii socjaldemokratycznej. Wkrótce potem partia została zakazana.

Wybuch II wojny światowej wpłynął również na działalność gdańskiej kawiarni. W 1939 roku niemieckie władze Gdańska przejęły lokal od Franciszka Olińskiego i przekształciły go w magazyn, później kawiarnia została na chwilę ponownie otwarta. Podczas okupacji Wolnego Miasta lubili tu zatrzymywać się niemieccy żołnierze. W 1945 roku w gdański lokal uderzył pocisk. W jego wyniku Café Bischofshöhe została całkowicie zniszczona. 

W 2019 roku Fundacja Latebra i Stowarzyszenie Biskupia Górka przeprowadziły badania archeologiczne w miejscu, gdzie niegdyś znajdowała się gdańska kawiarnia. Udało im się odnaleźć elementy wyposażenia kawiarni, w tym fragmenty lub całe fragmenty naczyń, dziecięce zabawki i rzeczy osobiste. Wiele przedmiotów stopiło się w ogniu, ponieważ były wykonane ze szkła.

Ogólnie rzecz biorąc, kawiarnia przeszła przez wiele wyzwań w trakcie swojego istnienia, w tym dwie wojny światowe, zmiany reżimów politycznych i kryzysy gospodarcze. Pomimo wszystkich trudności, Café Bischofshöhe zawsze odradzała się i nadal zachwycała swoich gości. W XXI wieku gdańska kawiarnia stała się prawdziwą legendą i wizytówką miasta. Do wybuchu II wojny światowej zachowała swój niepowtarzalny urok i klimat, przyciągając zarówno mieszkańców, jak i turystów z całego świata. Można tu było nie tylko napić się wyśmienitej kawy i zjeść pyszne desery, ale także poczuć ducha prawdziwego Gdańska.

W 2022 roku lokalny historyk Jan Daniluk wygłosił na Uniwersytecie Gdańskim wykład poświęcony Café Bischofshöhe. Pamięć o legendarnej kawiarni jest więc wciąż żywa wśród mieszkańców Gdańska. 

More from author

Historia wejścia światowych marek do Trójmiasta: od „McDonald’s” i „Pizza Hut” po „Pepsi”

Komunistyczna propaganda niezmiennie przedstawiała światowe marki, takie jak Coca-Cola, Pepsi czy McDonald’s, jako symbole amerykańskiego imperializmu i „zgniłego” Zachodu. W oczach społeczeństwa były one...

Jak wyglądał gdyński Dom Zdrojowy w XX wieku

Mieszkańcy Trójmiasta nigdy nie musieli szukać daleko, by odpocząć. Piękna przyroda, malownicze krajobrazy, słoneczne plaże, a nawet ośrodki spa istniały tu na długo przed...

Kalifornijskie plaże: jak Sopot reklamował się, by przyciągnąć turystów

Historia Sopotu, perły wybrzeża Bałtyku, jest równie barwna i pełna emocji, jak samo miasto. Mimo przeciwności losu, ten malowniczy zakątek zawsze pozostawał otwarty i...
...