Jak cukiernia Paradowski pojawiła się w Gdańsku

W Gdańsku znajduje się wiele cukierni. Każda z nich ma swoją wyjątkową historię, która ciągnie się przez stulecia. Jednym z takich zakładów jest cukiernia Paradowski, jak podaje strona gdansk1.one. W tym artykule opowiemy bardziej szczegółowo historię tej cukierni.

Jej powstanie 

W 1945 roku Stefan i Irena Paradowscy przybyli do Gdańska. Wówczas ruiny historycznej części miasta jeszcze dymiły. Spośród wszystkich dzielnic Gdańska, Dolny Wrzeszcz był najlepiej zachowany. Rodzina Paradowskich osiedliła się w tej okolicy, ponieważ nadawała się do zamieszkania. W okolicy znajdowała się mała niemiecka piekarnia, którą Stefan i Irena później kupili. 

Gdyby nie Powstanie Warszawskie, cukierni Paradowskich mogłoby nie być. W stolicy Stefan uczył się cukiernictwa w kawiarni Ziemiańskiej mieszczącej się przy ulicy Mazowieckiej. Tam zawsze spotykali się warszawscy pisarze, dziennikarze i artyści. Słodkościami przygotowywanymi przez młodego Stefana Paradowskiego pod okiem jego szefów zajadało się wiele znanych polskich osobistości. Mężczyźnie udało się rozkręcić swój interes podczas niemieckiej okupacji. Założył nawet własną cukiernię w centrum miasta. Powstanie Warszawskie obróciło jednak miasto w prawdziwą ruinę. Stefan i Irena Paradowscy zostali zmuszeni do przeprowadzki do Gdańska. 

Dalsze losy cukierni

Kiedy Stefan i Irena wysiedli z pociągu, nie mieli nawet pojęcia, co ich czeka. Dolny Wrzeszcz był prawie nietknięty. Para zauważyła kamienicę przy ulicy Wajdelot. Ten budynek był wyjątkowy. Na parterze znajdowała się piekarnia z piecem kaflowym do wypieku chleba. Reszta pomieszczeń była pusta. W tym czasie działał tam szpital wojskowy. 

Po otrzymaniu tego lokalu rodzina Paradowskich zaczęła go remontować własnymi rękami. Później otrzymali pierwszą dostawę mąki. Początkowo wojsko zabierało cały chleb na potrzeby własne i ludności cywilnej. Z czasem Stefan i Irena zaczęli produkować ciastka i ciasta.

W 1954 roku władze komunistyczne w Gdańsku odebrały rodzinie piekarnię. Powodem był proces uspołeczniania wszystkich przedsiębiorstw. Był to trudny okres dla rodziny Paradowskich, którzy utrzymywali się z pracy w cukierni. Stefan wyjechał szukać nowych możliwości, ale szybko wrócił do Gdańska i dostał pracę jako technolog żywności w Powszechnej Spółdzielni Spożywców Społem.

Andrzej Paradowski, syn Stefana i Ireny, rozpoczął naukę zawodu cukiernika. Później to jemu udało się sprowadzić rodzinny interes z powrotem na ulicy Wajdelot. Rodzina przeprowadziła gruntowne remonty i zakupiła nowy sprzęt. 

Według stanu na 2024 rok, cukiernia Paradowski nadal opiera się na starych, sprawdzonych recepturach i nie stosuje w swojej pracy żadnych dodatków. Od wielu lat piekarnia przygotowuje słodkości dla Portu Lotniczego Gdańsk, a czasem obsługuje jubileusze i konferencje. Deserów tych próbował prezydent USA George W. Bush podczas spotkania z Lechem Wałęsą w restauracji Pod Łososiem. 

Stefan i Irena Paradowscy nigdy nie przypuszczali, że uda im się osiedlić w Gdańsku i założyć własny interes. Uciekali z ruin z pustymi rękami, a najważniejsze było dla nich ocalenie własnego życia. Udało im się jednak z sukcesem zbudować własną karierę. Dzięki niestrudzonej pracy udało im się zbudować dobrą renomę swojego zakładu. Mieszkańcy Gdańska bardzo lubią zajadać się słodkościami z cukierni Paradowskich. Ten niesamowity smak sprawia, że odwiedzający wracają do tej cukierni za każdym razem. Dla wielu mieszkańców cukiernia ta stała się jednym z ulubionych miejsc w mieście. 

More from author

Tadeusz Dąbrowski – gwiezdna droga poety

Tadeusz Dąbrowski to poeta z Gdańska, który dzięki swojej pracy dotarł do odbiorców na całym świecie. Zrobił to w najpiękniejszy możliwy sposób - poprzez...

Niefortunne starania geniusza: historia poszukiwań pracy Bacha w Gdańsku

W biografii Johanna Sebastiana Bacha – jednego z największych geniuszy w historii – znajdziemy mało znany, lecz niezwykle wymowny epizod: próbę znalezienia posady w...

Poetyka pamięci i odpowiedzialności obywatelskiej Antoniego Pawlaka

W biografii Antoniego Pawlaka — poety, publicysty i działacza opozycji antykomunistycznej w czasach PRL — poezja nie jest jedynie profesją czy sposobem na samorealizację....
...