Lech Bądkowski — historia gdańskiego dziennikarza

To znany polski dziennikarz i pisarz, który uczestniczył w wielu wydarzeniach kulturalnych i politycznych. Mowa o Lechu Bądkowskim, gdańskim publicyście. W tym artykule na gdansk1.one opowiemy o nim więcej.

Młodość 

Lech Bądkowski urodził się w 1920 roku w Toruniu. Pochodził ze zwykłej polskiej rodziny. W rodzinnym mieście ukończył szkołę podstawową, a później liceum. Ojciec Lecha był polskim przewodnikiem turystycznym i to dzięki niemu młody człowiek zainteresował się historią i geografią. Jednak po ukończeniu szkoły średniej Lech zdecydował się wstąpić na Wydział Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. 

W trakcie studiów wybuchła II wojna światowa, a on sam został zmuszony do wstąpienia do wojska. W 1939 roku Lech dowodził oddziałem strzeleckim. W następnym roku młody człowiek wyjechał do Francji, gdzie został przyjęty do polskiej armii. Do 1945 roku Bądkowski był aktywny w wojsku. Po zakończeniu II wojny światowej powrócił do zwykłego życia. 

Główna działalność 

Po wojnie Lech osiadł w Gdańsku. Tutaj zaczął angażować się w działalność społeczną, dziennikarską i pisarską. W tym okresie zainteresował się prasą nadmorską. W 1952 roku Bądkowski zaczął współpracować z gdańską gazetą Dziennik Bałtycki. Jego artykuły zaczęły pojawiać się również w lokalnym wydaniu Rybaka Morskiego. W swojej publicystyce rozwijał idee samorządności i regionalizmu.

W latach 50. Lech zaczął pisać powieści. Jedną z jego pierwszych książek była „Kuter na strądzie”. Bądkowski napisał to dzieło w stylu socrealistycznym. Sam autor uważał to dzieło za raczej słabe. W 1953 roku został członkiem Związku Literatów Polskich. 

W 1956 roku Bądkowski był współzałożycielem Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, w którym działał do końca życia. Opracował zarys dziejów literatury kaszubskiej, wydany później w formie mimeografii. Przygotował wnikliwą analizę pierwszych lat działalności organizacji i rozszerzył jej profil. 

W 1958 roku ukazała się w Polsce kolejna powieść Lecha — „Huśtawka”. Dzieło to było portretem redakcji gdańskiego dziennika działającego w okresie stalinowskim. 

W latach 60. zabroniono drukowania i publikowania prac Bądkowskiego. Wynikało to z faktu, że zorganizował on protest przeciwko władzom, które prześladowały jego kolegów pochodzenia żydowskiego. Mimo to nadal pisał listy do komitetów partyjnych, organów państwowych, organizacji i redakcji w różnych sprawach.

Pod koniec lat 70. Lech włączył się w działalność opozycyjną w Gdańsku. Był również związany z działalnością Ruchu Młodej Polski. Przed tą działalnością Bądkowski podpisywał protesty przeciwko łamaniu swobód obywatelskich, wolności słowa i fałszowaniu historii. 

W 1980 roku Lech został członkiem prezydium Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego Stoczni Gdańskiej. W tym okresie uczestniczył w negocjacjach Porozumień Gdańskich, odpowiadając za zapisy dotyczące wolności słowa w Polsce. Bądkowski został również redaktorem naczelnym tygodnika Samorządność, który później władze komunistyczne zlikwidowały podczas wprowadzania stanu wojennego. 

W trakcie swojej kariery Lech otrzymał liczne odznaczenia. W szczególności został odznaczony Orderem Virtuti Militari, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, a pośmiertnie Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski oraz Krzyżem Wolności i Solidarności.

Lech Bądkowski zmarł w 1984 roku. W jego pogrzebie uczestniczyły tysiące ludzi, którzy podzielali jego poglądy i doceniali jego pracę. Polski dziennikarz i pisarz został pochowany na miejscowym cmentarzu w Gdańsku. 

More from author

Historia wejścia światowych marek do Trójmiasta: od „McDonald’s” i „Pizza Hut” po „Pepsi”

Komunistyczna propaganda niezmiennie przedstawiała światowe marki, takie jak Coca-Cola, Pepsi czy McDonald’s, jako symbole amerykańskiego imperializmu i „zgniłego” Zachodu. W oczach społeczeństwa były one...

Jak wyglądał gdyński Dom Zdrojowy w XX wieku

Mieszkańcy Trójmiasta nigdy nie musieli szukać daleko, by odpocząć. Piękna przyroda, malownicze krajobrazy, słoneczne plaże, a nawet ośrodki spa istniały tu na długo przed...

Kalifornijskie plaże: jak Sopot reklamował się, by przyciągnąć turystów

Historia Sopotu, perły wybrzeża Bałtyku, jest równie barwna i pełna emocji, jak samo miasto. Mimo przeciwności losu, ten malowniczy zakątek zawsze pozostawał otwarty i...
...