Kim był gdański dziennikarz Władysław Cieszyński?

W swoim krótkim życiu zdążył wnieść znaczący wkład w rozwój polskiego dziennikarstwa. Przez wiele lat był redaktorem naczelnym Gazety Gdańskiej — podaje portal gdansk1.one. Mowa o gdańskim dziennikarzu Władysławie Cieszyńskim. W tym artykule opowiemy więcej o jego życiorysie.

Młodość 

Władysław Cieszyński urodził się w 1891 roku w Działdowie. Dość wcześnie stracił rodziców, więc wychowywali go miejscowi księża. Jego dzieciństwo było trudne, ale udało mu się przez to przejść. Cieszyński uczył się w gimnazjum w Chełmnie. W czasie nauki wstąpił do tajnej organizacji uczniowskiej — Towarzystwa Tomasza Zana. Po pewnym czasie na jego czele stanął Władysław. W tym okresie młody człowiek założył również organizację harcerską i został jej komendantem.

Wraz z początkiem I wojny światowej Cieszyński wstąpił do seminarium duchownego w Toruniu. Studia nie trwały jednak długo, gdyż został wcielony do armii niemieckiej. Zgłosił się do Czerwonego Krzyża, dzięki czemu udało mu się uniknąć służby. 

Działalność dziennikarska 

Po zakończeniu I wojny światowej Władysław wraz z żoną przeprowadził się do Gdańska. Tu zaczął budować swoją karierę. Początkowo pracował dla informacyjnego pisma katolickiego „Pielgrzym”. W 1919 roku Cieszyński został współredaktorem Dziennika Gdańskiego. W tej redakcji Władysław zazwyczaj promował polskie postacie, w tym Stanisława Chlebowskiego, Adama Didura, Mariana Mokwę, Henryka Sienkiewicza i innych.

W 1920 roku Władysław miał okazję wykładać na Gdańskim Uniwersytecie Ludowym. Dla dziennikarza było to niezwykłe doświadczenie, które wpłynęło również na późniejszą twórczość. W 1922 roku Cieszyński wstąpił do Gminy Polskiej — organizacji zrzeszającej Polaków w całym Gdańsku. W ramach tej wspólnoty Władysław utworzył dwie komisje: komisję prasową oraz komisję  towarzystw polskich i zrzeszeń.

W latach 30. rozpoczęła się dla Cieszyńskiego nowa historia — został redaktorem naczelnym gdańskiej gazety. Ukazało się tam wiele artykułów Władysława. Jednym z nich był artykuł, w którym autor szacował liczbę Polaków w Gdańsku na 10-12% ogółu mieszkańców. W tym okresie Władysław stał się jednym z założycieli Towarzystwa Przyjaciół Nauki i Sztuki w Gdańsku. Jednak dziennikarstwo coraz bardziej pochłaniało Cieszyńskiego, więc szybko zaprzestał działalności w tej organizacji. 

Władysław był redaktorem naczelnym Gazety Gdańskiej do 1932 roku. Wykorzystywał tę gazetę do promowania polskiej kultury i różnych wydarzeń odbywających się w Gdańsku. Przyczynił się również do powstania polskich szkół. W niektórych swoich artykułach Władysław zachęcał młodych ludzi do samoświadomości i samoidentyfikacji. 

W 1932 roku Cieszyński został skazany na 6 miesięcy więzienia za opublikowanie artykułu krytykującego wprowadzenie języka niemieckiego do polskich szkół. Po wyjściu na wolność postanowił nie wracać do rodzimej redakcji. Rozpoczął pracę w dwutygodniku Straż Gdańska.

Wraz z wybuchem II wojny światowej władze Gdańska zaproponowały Cieszyńskiemu bezpieczną ucieczkę z kraju wraz z rodziną. Władysław odrzucił tę propozycję. W rezultacie został aresztowany w pierwszych dniach okupacji. Wraz z innymi osobistościami polskiej kultury został przewieziony do Piastowa i rozstrzelany. Władysław Cieszyński zmarł w 1939 roku. Mimo krótkiego życia zdążył zrobić wiele dla rozwoju polskiego dziennikarstwa i kultury w ogóle. Wielu współczesnych autorów wysoko ceni twórczość Cieszyńskiego.

More from author

Tadeusz Dąbrowski – gwiezdna droga poety

Tadeusz Dąbrowski to poeta z Gdańska, który dzięki swojej pracy dotarł do odbiorców na całym świecie. Zrobił to w najpiękniejszy możliwy sposób - poprzez...

Niefortunne starania geniusza: historia poszukiwań pracy Bacha w Gdańsku

W biografii Johanna Sebastiana Bacha – jednego z największych geniuszy w historii – znajdziemy mało znany, lecz niezwykle wymowny epizod: próbę znalezienia posady w...

Poetyka pamięci i odpowiedzialności obywatelskiej Antoniego Pawlaka

W biografii Antoniego Pawlaka — poety, publicysty i działacza opozycji antykomunistycznej w czasach PRL — poezja nie jest jedynie profesją czy sposobem na samorealizację....
...