II wojna światowa wpłynęła na wszystkie gałęzie życia, w tym na naukę. Pomimo trudnej sytuacji w kraju i na świecie, w Gdańsku trwał proces edukacyjny. Wakacje w 1939 roku nie zakończyły się długo oczekiwanym powrotem do szkoły — zamiast tego rozpoczęto tajne nauczanie w mieście. W tym materiale na gdansk1.one bardziej szczegółowo opowiemy o tym, jak wyglądało szkolenie w Gdańsku w latach II wojny światowej.
Edukacja w przededniu wojny
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości kraj stanął w obliczu kilku niekompatybilnych systemów edukacyjnych opartych na różnych kulturach, a nawet różnych alfabetach. Jednak trudności te zostały przezwyciężone i już w XX wieku w kraju powstał jednolity logiczny system edukacji. W 1938 roku w Polsce było 28 723 klas podstawowych. Całkowita liczba uczniów w tym czasie wynosiła około 5 milionów.
Przed wojną w Gdańsku szkoły podstawowe działały głównie na wsi. Zwykle było to jedyne centrum kulturalne gminy. W Gdańsku szkoły zorganizowano według trzech następujących schematów. Szkoły pierwszego stopnia obejmowały klasy I-IV z jednym lub dwoma nauczycielami, szkoły drugiego stopnia z klasami I — VI z trzema lub czterema nauczycielami, a szkoły trzeciego stopnia z klasami I-VII i wyższymi z pięcioma do sześciu nauczycielami. Zdecydowana większość szkół wiejskich to szkoły pierwszego stopnia, a w miastach wręcz przeciwnie — ponad 98 procent dzieci uczęszczało do szkół trzeciego stopnia. Taki program wpłynął na poziom obowiązkowego uczęszczania do szkoły. W miastach wszystkie dzieci musiały chodzić do szkoły, na wsi sytuacja była inna.
Nauka w czasie wojny
Przed wybuchem II wojny światowej w Gdańsku władze niemieckie próbowały wykorzystać własną ideę dotyczącą procesu edukacyjnego. Po dojściu do władzy narodowych socjalistów Niemcy wyraźnie powiedzieli, że w ich budowaniu świata istnieje wyraźny podział na ludzi, w pełnym tego słowa znaczeniu, i podludzi, do których należą również Słowianie, w tym oczywiście Polacy.
Wojna szybko wprowadziła swoje poprawki do zwykłego życia Gdańska. 1 września 1939 roku zamiast pierwszych lekcji, w Gdańsku rozpoczęły się pierwsze bombardowania. Pomieszczenia szkolne często zajmowało najpierw wojsko polskie, a kilka dni później Wehrmacht. Mimo że brakowało nauczycieli, proces edukacyjny i tak się rozpoczął.

Ogólnie najgorsza sytuacja szkolna w Polsce w czasie wojny miała miejsce właśnie w województwie pomorskim. Do Gdańska wojska niemieckie wkroczyły 25 sierpnia 1939 do polskiego gimnazjum niepełnego i aresztowały nauczycieli. Później zaczęto zatrudniać tylko narodowości niemieckiej. Ogólnie rzecz biorąc, od 1940 roku w Gdańsku 75 procent dzieci uczęszczało do niemieckich szkół podstawowych.
Polacy dość szybko zdali sobie sprawę, że wrogie wykształcenie zagraża ich tożsamości narodowej. Nauczyciele wiedzieli, jak ważna jest edukacja, od ogólnej do wyższej, dla przetrwania narodu i nadziei na odzyskanie niepodległości od okupantów. Mimo to w kraju powstało tajne nauczanie. Niestety brakowało nauczycieli, bo wielu zginęło.
Ogólnie Edukacja podziemna miała dwie formy nauczania. Pierwsza to małe grupy uczniów składające się z 2-6 osób, ale druga forma to brygady samokształceniowe pod kierownictwem nauczycieli. Trudno przecenić rolę tajnego nauczania. W wyniku konsekwentnej walki z polskością prawie pół miliona młodych Polaków pozostało bez stałej codziennej pracy, bez edukacji szkolnej, a często bez elementarnej opieki dorosłych. Warto zauważyć, że tajne nauczanie w Gdańsku zostało zorganizowane na najwyższym poziomie, więc w przyszłości przyniosło to owoce i wpłynęło na samoświadomość młodzieży.
